Spółki Miejskie

Lubię małe miasteczka. Strach

Dodaj komentarz

Katarzyna Śrutwa

William Blake – Hecate, 1795

Mój strach jest wspaniałym teatrem okrucieństwa,
mój strach podarowali mi rodzice na
trzecie urodziny zamiast blaszanego bębenka –
nie wiem czym wytłumaczyć pomyłkę,
ale nie ma w tym ich winy.

Mój strach nie pozwala mi wyjść na ulicę.
Mój strach nie pozwala mi stać się człowiekiem,
a będąc zwierzęciem jak się zachować wśród ludzi?

Gdybym była Lisem z Małego księcia powiedziałabym:
proszę cię… oswój mnie
do tego jednak potrzebna jest celebracja,
a ty pewno nie masz czasu.

Więc czym jest ten strach?
Czy to strach przed śmiercią,
ale ten pozwoliłby mi żyć,
więc może strach przed życiem,
ten jednak dałby mi umrzeć.

Mój strach trzyma mnie w szachu
i nie wiadomo czyj będzie następny ruch,
ja jednak muszę poruszać się w rzeczywistości
zanim zjedzą mnie Chrupacze i Chrupaczki Ich.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s