Spółki Miejskie

Pod rozwagę. Ludzie potrzebują ciepła

Dodaj komentarz

Piotr Ikonowicz

Dziewczynka z zapałkami – Ilustracja Jan Marcin Szancer 1955

Wreszcie się wydało dlaczego ludzi niezamożnych samorządy pakują do mieszkań ogrzewanych prądem.

Otóż podczas niedawnych negocjacji z zarządem jednej z dzielnic Warszawy dowiedzieliśmy się, że chodzi o to, że prąd można w każdej chwili odłączyć, a kaloryferów nie. Samorządowcy z góry zakładają, że za centralne ogrzewanie biedni i tak nie będą płacić, choć jest ono cztery razy tańsze od ogrzewania elektrycznego. Chodzi więc nie o jakieś przyczyny obiektywne, techniczne, lecz o świadomą decyzję samorządów, by zafundować najbiedniejszym najdroższe możliwie ogrzewanie, ale za to takie, które można w każdej chwili, gdy biedak nie zapłaci, wyłączyć.

Kobieta, matka dzieciom i babcia wnukom prosi o zamianę lokalu na taki, którego nie trzeba będzie ogrzewać prądem, bo z przyczyn finansowych ma wciąż wyłączaną elektryczność. Bo w wyniku nie dogrzania jest grzyb, który ją, jej dzieci i wnuki dusi. Samorządowcy jednak upierają się, że nie mogą dla niej nic zrobić, bo ilekroć przychodzą na kontrolę do tego zawilgoconego, zagrzybionego i pozbawionego prądu lokalu, lokatorki nie ma w domu. Nie ma, bo tuła się po znajomych, bo gdyby tam przebywała bez prądu, to by umarła z powodu zimna i wilgoci w egipskich ciemnościach. I dlatego właśnie występuje o inny lokal. Kółko się zamyka, a oni wciąż na nowo kontrolują zamiast rozwiązać problem poprzez przydział lokalu, który kobieta może ogrzać. W którym nie będzie grzyba. W którym rachunek za ogrzewanie będzie cztery razy niższy, więc przestanie zalegać z płatnościami.

Nie piszę, która to dzielnica, bo wciąż mam nadzieję, że sprawa znajdzie pomyślne rozwiązanie. A zauważyłem, że urzędnicy samorządowi są bardzo wrażliwi na publiczną krytykę.

Idzie zima. Noclegownie, schroniska i ogrzewalnie już pękają w szwach. Jednocześnie miasto st. Warszawa, podobnie jak wiele innych miast w Polsce, dysponuje wielką liczbą pustostanów. Żeby te mieszkania komukolwiek przydzielić oficjalnie potrzeba wielu procedur, przetargów, remontów. Tymczasem one świetnie już teraz mogą spełnić rolę miejsc chroniących przed zamarznięciem. Nie ma powodu, dla którego na okres zimowy nie można by tych pustostanów udostępnić bezdomnym. Tymczasowo, bez zobowiązań. I może wreszcie ludzie zimą przestaną w Polsce zamarzać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.