Spółki Miejskie

Wesołe miasteczko. Draka na rynku

Dodaj komentarz

Włodek Małkowski

Pablo Picasso – Wizerunek pokoju, 1950

Poszedłem na rynek się poruszać i po drodze spotkałem taką czarnulkę z kolektury. Ładnie się do mnie uśmiechnęła, tak ładnie, że nawet nie wiem, jak mam to opisać. Obiecałem jej, że jak tylko zrobię zakupy to wpadnę i zagram. Chyba podskoczyła z radości.

Kupiłem co nieco, a tu mi z plecaka butelka po piwie wypadła i się rozbiła. Miałem wrażenie, że cały rynek się na mnie patrzy i było mi wstyd, że taki głupi jestem i wszyscy na tę moją głupotę patrzą. Od straganów odeszli i kiwają głowami nad tą moją głupotą. Dzięki temu nie są tak głupi, jak ja. Więc się zabrałem do usuwania szkła, aby nie było, że przeze mnie ktoś się skaleczy. A tu jakiś koleś biegnie do mnie z łopatą. Już się bałem, że będzie awantura. Ale on mnie przeprosił i pozamiatał. Pomyślałem sobie, skoro to taki fajny koleś, to muszę u niego coś kupić. I kupiłem pięć kilo, do niczego mi niepotrzebnych, jabłek. Bo wyczułem, że jabłka mu słabo schodzą.

No i poszedłem do kolektury. Wygrałem dwie dychy, ale ona już służbowo, to inaczej się uśmiechała. Trudno, znowu dostałem kosza.

Uznałem, że zasłużyłem na piwo. Ale co to za sztuka pić piwo w domu? Tak, to każdy potrafi. Rozejrzałem się i dostrzegłem ławkę najbardziej wystawioną na widok publiczny. Pomyślałem sobie, że to super miejsce na piwo. Usiadłem i kulturalnie, acz dyskretnie piłem piwko czekając na policję. Nie mogłem bezczelnie tego robić, bo to już by było chamstwo z mojej strony, kobiety chodzą z dziećmi i psami, staruszki z wnuczętami. Dostałbym potem po mordzie od siostry za takie dziadostwo.

Przyuważył mnie jeden gołąbek i zbliżył się do mnie kiwając główką. Trochę piwa rozlałem i bułki wkruszyłem, podzióbał i odszedł. Ale po chwili wrócił z czterema koleżkami i doszło do imprezy. Opili się i doszło do bijatyki między gołębiami. Zrozumiałem, że przesadziłem. Za chwilę będzie tu policja, Zieloni i mnie wsadzą za rozpijanie gołębi…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.