Spółki Miejskie

Poezja i nne nieszczęścia. Rozstaje

Dodaj komentarz

Błażej Sędzikowski

Michał Wywiórski (Gorstkin) – Krzyż na rozstaju

Bo już dosyć mam tych rozstań
tragicznych
dramatycznych
romantycznych
raz bym chciał się rozstać czule
czemu zawsze muszę z bólem?

Czy pamiętasz tamtą podróż
noc pod mostem, deszcz i wiatr?
ty odszedłeś w dal bez słowa
a ja dosyć mam już strat

Bo już dosyć mam tych rozstań
tragicznych
dramatycznych
romantycznych
raz bym chciał się rozstać czule
czemu zawsze muszę z bólem?

Ciągle w furii zrywam więzy
imię gubię na zakręcie
ciągle płoną jakieś mosty
ciągle bolą zdrady częste

Ty wybrałaś obcych ludzi
miłość powiedziała żegnaj
powiedziałem sobie luzik
choć wiedziałem – nie ty jedna

Potem zawróciłem z wiatrem
pamięć niosłem jak przestrogę
siebie – mą ostatnią kartę
niosłem na spotkanie z Bogiem

Dzisiaj Panie przy mnie zostań
bo już dosyć mam tych rozstań
tragicznych
dramatycznych
romantycznych
raz bym chciał się rozstać czule
czemu zawsze muszę z bólem?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.