Spółki Miejskie

Wypoczynek w Gruzji

Dodaj komentarz

Piotr Hlebowicz

1 Góry Fot. Małgorzata Tarasiewicz

Drodzy Przyjaciele, w planowaniu bieżącego urlopu, warto by się zastanowić poważnie nad wyjazdem do Gruzji. Są dwie ku temu przyczyny: piękny, górzysty kraj z gościnnymi ludźmi, wprost naszpikowany prastarymi zabytkami, jedna z kolebek światowej cywilizacji (Kolchida).

2 Gruzja Fot. Małgorzata Tarasiewicz

Drugi powód – Rosyjskie retorsje wprost nieproporcjonalne do spraw dziejących się w Gruzji w chwili obecnej. A więc sankcje za… prowokacyjną wizytę i zachowanie swoich deputowanych w Gruzji oraz… „kara” za postawę dwóch restauracji gruzińskich w Tbilisi i Batumi naliczających marżę do rachunku w wysokości 20% dla odwiedzających te restauracje turystów-obywateli Rosji. Dwóch właścicieli – restauratorów oświadczyło, iż jest to symboliczna akcja umoralniająca Rosjan, którzy do Gruzji przyjeżdżają: przypomnienie rosyjskim turystom, iż Rosja oderwała siłą od państwa Gruzińskiego 20% jej terytoriów. Oczywiście Rosja uznała to za dyskryminację swoich obywateli. Władze Rosji uważają, że jest to nie do przyjęcia, gdyż nie może być podwójnych standardów (zwłaszcza cenowych) oddzielnie dla Rosjan, a oddzielnie dla swoich obywateli i innych turystów zagranicznych.

3 Gruzja Fot. Małgorzata Tarasiewicz

Za te dwa wydarzenia Putin postanowił ukarać Gruzję. Na początku lipca Rosja zrywa wszelkie połączenia lotnicze z Tbilisi. MSZ Rosji odradza wszelkich podróży do Gruzji, propaganda rosyjska straszy wszechobecną rusofobią i dyskryminacją obywateli rosyjskich na terytorium całego Gruzińskiego państwa. A prawda jest taka, że turyści rosyjscy, nawet w czasie protestów pod Parlamentem, nie poczuli na sobie żadnych aktów nieprzyjaźni ze strony Gruzinów. Jak zwykle Kreml zastosował tutaj upolitycznienie komercji (w tym wypadku ruchu turystycznego), co przekłada się na brak wiarygodności Moskwy w każdym kierunku handlu międzynarodowego.

4 Gruzja Fot. Małgorzata Tarasiewicz

Jeśli chodzi o przykład tych dwóch restauratorów (dla władz Rosji jest to niedopuszczalne naruszenie praw człowieka) pragnę przypomnieć kilka przykładów postępowania Rosji względem obywateli innych państw, którzy przybywali do tego kraju.

5 Gruzja – Fot. Małgorzata Tarasiewicz

Przykład pierwszy: jeszcze na początku lat 90. cudzoziemcy obowiązani byli płacić za wszelkie bilety kolejowe i lotnicze na terytorium ZSRS a potem Federacji Rosyjskiej – kilkakrotnie więcej, niż obywatel sowiecki/rosyjski. Jeździłem wtedy do ZSRS a potem do Rosji bardzo często, i znałem różne triki, jak tego uniknąć, co nam się skutecznie udawało. Jednak gdy w 1998 chciałem ze znajomą – obywatelką Rosji – wejść do muzeum kremlowskiego (ona kupowała bilety) – bileterka, jakaś stara komunistyczna prukwa, spojrzała na mnie przenikliwie i powiedziała: „ten człowiek to nie nasz, od razu widać, że w 100% cudzoziemiec i ja nie sprzedam normalnego biletu”. Spytaliśmy, ile kosztuje bilet dla turysty zagranicznego – okazało się, że…. jest kilkanaście razy droższy od biletu dla obywatela rosyjskiego. Dla mnie była to suma zawrotna, więc zrezygnowaliśmy z odwiedzenia muzeum. Czy to nie była dyskryminacja???

6 Jaskinia Fot. Małgorzata Tarasiewicz

Drugi przykład – w 2007 roku w Estonii władze postanowiły przenieść sowiecki pomnik żołnierza (tzw. „Brązowego Sołdata”) z centrum Tallinna, gdzie były plany pewnej inwestycji – na sowiecki cmentarz wojskowy. Oczywiście zaczęły się protesty rosyjskiego MSZ, noty dyplomatyczne, demonstracje rosyjskojęzycznych mieszkańców Estonii. Wreszcie udało się wywieźć pomnik i szczątki ekshumowanych sowieckich żołnierzy na nekropolię. W mass-mediach rosyjskich rozpętała się propagandowa nagonka na Estonię i Estończyków. Co ciekawsze, w Pskowie i okolicach (zaraz przy granicy z Estonią po stronie rosyjskiej) na drzwiach wszystkich lokali gastronomicznych wisiały wywieszki: Psom oraz Estończykom wstęp wzbroniony. To nie były tylko dwa lokale w skali całej Rosji (jak to się zdarzyło w Gruzji); zjawisko stało się powszechnym, z zachętą środków masowego przekazu Rosji. Czy to nie była dyskryminacja i to na dużą skalę?

7 Góry Fot. Małgorzata Tarasiewicz

Swego czasu w Sopocie pewien właściciel restauracji wywiesił ogłoszenie, że jego lokal nie obsługuje Rosjan. Był to protest przeciwko agresji rosyjskiej na Krym i Donbas. Zrobił się taki szum, jakby co najmniej dywizja NATO ruszyła na Moskwę. Władze Sopotu zmusiły restauratora do wycofania się z akcji… Po interwencji Sopockiego magistratu, restaurator zmienił tabliczkę z „Nie obsługujemy Rosjan” na „Zwolennikom Putina wstęp wzbroniony”.

Zachęcam do akcji turystycznego wypoczynku w Gruzji. Taką akcję podjęli już Litwini. Proszę mój post przekazywać dalej. STOP bezczelności Kremla!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.