Spółki Miejskie

Wesołe miasteczko. Fuga o zanikającym dźwięku i narastającym chaosie

Dodaj komentarz

Włodek Małkowski

Rys. Daniel Mróz – Cyberiada

Znów nowy dzień! Wspaniały jak w samotności wiersz. Choć ja nigdy nie jestem sam w miłości, którą dla siebie mam. Żadnej mądrości mi nie trzeba, jam cząstką Ziemi, cząstką Nieba, przenikającymi się nawzajem…

O nie! Muszę dygresję zrobić.

Ta kobieta, która mi wczoraj zawracała głowę muzyką, rzuciła klątwę, bo głośniki od rana nie działają i muszę z pamięci słuchać, a czasem się domyślać, co słyszę.

Właśnie takie one wszystkie są! Trochę czuję się, jakby mi nóż w plecy wbito, bo sam tego problemu nie rozwiążę. Zrobiła to mentalnie, na złość, za to, że unikałem gadek o muzyce i nikt tu teraz nie przybędzie, aby mi pomóc. A te skrzypce tak pięknie grają, tyle że muszę być bardziej skupiony, aby je słyszeć.

Jak ona mogła mi tak zrobić? A z tego, co widzę to artystka. Tak, artystki są niebezpieczne. Podobno w dawnych czasach palono je na stosie lub wrzucano pod lód.

Chyba nie zdołam napisać o dziewczęciu w teatrze, gdyż te skrzypce są zbyt niewyraźne. Są zbyt daleko. Tak daleko, że nie dam rady dojechać tam swoim rowerem, poza tym nie wpuszczą mnie do teatru na rowerze.

Nie pozostało mi nic innego jak napić się wody i zasnąć na chwilę.

O! Już się zaczyna!

Aktor wyszedł na scenę, by powiedzieć swoją kwestię, ale nie wie, że to jego ostatnia kwestia. Bo nagle ze środkowego rzędu podrywa się dziewczę i krzyczy, że ten błazen kłamie, bo nie tak jest napisane w scenariuszu. Bo wtedy wcale nie padał deszcz.

Oczywiście zrobiło się lekkie zamieszanie.

Zdawałoby się, że sprawa dla dziewczęcia przegrana. Już idzie po nią strażak z portierem. Ale tu wkracza do akcji halabardnik, którego ten aktor oszukał w pokera. Reżyser staje po stronie halabardnika, po czym ten zrzuca aktora ze sceny.

I tu słyszę jak muzyka przyspiesza, bo do perkusji zasiadł strażak, a portier tańczy po scenie z tamburynem. Środkowy rząd też się kołysze wraz z dziewczyną.

Niee! Jednak muszę się napić wody, bo znów nic nie słyszę, poza tym wibrującym dźwiękiem zdającym się mnie przeszywać na wskroś.

Myślę, że 30 minut pod kocem naciągniętym na głowę wystarczy, by znów słyszeć. Na balkonie minister kultury i sztuki, to przez to ten dźwięk. Niech on sobie pójdzie, bo nic nie słyszę, tylko ten dźwięk.

Ale wy dzieci grajcie skoro słyszycie. Mną się nie przejmujcie. Ja jeszcze kiedyś usłyszę i nawet z wami zaśpiewam.

Przespałem się i już jestem. A na ekranie po włączeniu komputera ujrzałem napis, bym chwilę poczekał, a wszystko znów będzie pięknie grało.

Żyć warto! Może to chłopaki z KGB lub CIA, a może nawet jakiś przyjazny Żyd z Mosadu, do NASA zadzwonił i kazał, by mnie namierzyli i zreperowali te głośniki. I jak tu nie kochać lotów kosmicznych… Dziękuję wam agenci!

A w teatrze rozbrzmiewa taka zaczarowana muzyka i halabardnik mówi do rzeczy: „Mistrzu, czy krwi swojej o krople za dużo ziemskim aniołom do farb nie dodałeś? Tak nam trudno rozróżnić kochających Cię duszą od kochających ciałem. Nie o niebo cię proszę, mam zachwyty w waniliowych na błękitach urojeniach i lękliwym, bo i tam można zbłądzić przez jaśminy w potępienie. Wiem piękno tworzyć można przez mozolne dłuta uderzenia, smugami muśnięte listki światłocieni, gdy każdy na drzewie to osobny jest poemat w tej harmonii triady, na obrazów niekończące się stawanie, w świecie, co oszalał, dążąc do zniszczenia. A ja Mistrzu jestem słaby, jakże skory w upadaniu, lecz dopóki bywam powstanę!”

Muszę kończyć, bo się wzruszyłem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.