Spółki Miejskie


Dodaj komentarz

Cienie i szepty. Podziemne nurty

Jacek Knap

ciche tętno
podziemnych nurtów

Rys. Jacek Knap

najlepiej wyczuć
bosymi stopami
podczas roztopów

Rys. Jacek Knap

gdy wzbierają
i są najbliżej
powierzchni

Rys. Jacek Knap

to w nich

olchy rozczesują
warkocze korzeni
po zimie

Rys. Jacek Knap

to w nie

przyjdzie kiedyś
wstąpić

Rys. Jacek Knap

by powędrować
we wszystkich
kierunkach

Rys. Jacek Knap

Reklamy


Dodaj komentarz

Cienie i szepty. Gorączkujące serce

Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

na klęczkach
owijam bandażem śniegu
gorączkujące serce

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

daleko w tyle
zostało miasto
które kamienuje mnie
co dzień

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

las wezbrał
zalał wzgórza doliny
nieruchomym morzem

stoi

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

tylko on
wypije każdą
rozpaczliwą spowiedź

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

z głowy wyjmie
głaz pokutny
pamięć

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

więc idę
który to już raz
utonę w nim
zniknę

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

marząc
o twoich włosach
jak całun


Dodaj komentarz

Cienie i szepty. Arka

Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

koryto strumienia
jak blizna
przecina łąkę

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

zygzakiem

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

ile małych potopów
przetoczyło się tędy
pogłębiając szramę

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap

ile razy
ślimaki i chrząszcze
daremnie czekały
na swoją
arkę

Rys. Jacek Knap

Rys. Jacek Knap