Spółki Miejskie


Dodaj komentarz

Lubię małe miasteczka. Modlitwa

Katarzyna Śrutwa

Latarnio morska
z oregońskiego wybrzeża
oprawiona w słońce
na fotografii
na półce z książkami
poetów Jerusalemu

listami Emily Dickinson wyznaję:
bliżej mi na Wschód daleki

krew w żyłach moich
po tych wschodnich przodkach
jam z pyłu spod
arabskich koni kopyt
mieszaniec polski

słownik ortografii –
ulubiony pomnik języka,
Stachury piosenki…

Moje serce nie leży w Europie
jest większe niż Ziemia
należę do siebie jak nomad

do wiatru
powietrza
płomienia
pragnienia

Hetmanko Mariampolska
prowadź mnie
do zwycięstwa
przez wszystkie rozdarte brzegi!

Matka Boska Hetmańska – Kościół NMP na Piasku we Wrocławiu

Reklamy


Dodaj komentarz

Lubię małe miasteczka. Strach

Katarzyna Śrutwa

William Blake – Hecate, 1795

Mój strach jest wspaniałym teatrem okrucieństwa,
mój strach podarowali mi rodzice na
trzecie urodziny zamiast blaszanego bębenka –
nie wiem czym wytłumaczyć pomyłkę,
ale nie ma w tym ich winy.

Mój strach nie pozwala mi wyjść na ulicę.
Mój strach nie pozwala mi stać się człowiekiem,
a będąc zwierzęciem jak się zachować wśród ludzi?

Gdybym była Lisem z Małego księcia powiedziałabym:
proszę cię… oswój mnie
do tego jednak potrzebna jest celebracja,
a ty pewno nie masz czasu.

Więc czym jest ten strach?
Czy to strach przed śmiercią,
ale ten pozwoliłby mi żyć,
więc może strach przed życiem,
ten jednak dałby mi umrzeć.

Mój strach trzyma mnie w szachu
i nie wiadomo czyj będzie następny ruch,
ja jednak muszę poruszać się w rzeczywistości
zanim zjedzą mnie Chrupacze i Chrupaczki Ich.


Dodaj komentarz

Lubię małe miasteczka. Zamykam drzwi

Katarzyna Śrutwa

mówią: jesteś chora
szczują: chora psychicznie
lekarze: przypadłość nerwowa

a ja się chowam
w mysią dziurę
tę moją głowę

otulam w ramiona
płaszcz bez podszewki

spokojnie

zamykam drzwi
od pokoju

Stephen Mackey – The secret people