Spółki Miejskie


Dodaj komentarz

Wierszyki. Wielki post

Marek Adamkiewicz

na niebie wielki wóz
na ziemi wielki post

wolności brak
miłości głód

krzyczy człowiek
zwierzę i las

Richard Oelze – Oczekiwanie

z tramwaju

co się dotykać
a co się popychać
nie pchaj się pan
a Pani
to kto
a Pan
a Pani

no ruchania
nie będzie

***

słowem łatwiej
ugodzić
martwym
niż palcem
ruszyć u nogi

nie mówiąc
o dupie

Reklamy


Dodaj komentarz

Wierszyki. Mowa ostatnia

Marek Adamkiewicz

nie mów o sobie
marek
nie ściskaj jąder
zacznij żyć

obrączkę zdejm
otwórz drzwi
rozprostuj palce
wyjdź

poczuj ramiona
ciepło moje
na czole przyklej
klucz

Władysław Hasior – Św. Łotr (1962)

mój gniew
mój strach
mój smutek i płacz
patrz
ze śmiechem
przy jednym stole
gadają

nie siedzę już
nie klęczę
od prawdy
bolało powietrze

pies do mnie szczeka
łasi się kot
ktoś wychodzi
i przychodzi ktoś

są słowa proste
a mowa twarda

łagodność
jest
i miłość
też

Władysław Hasior – Scena w Parku

Siedzę na chmurze i rozmawiam z Aniołami
Konwersacja lekka
o życiu
Dlaczego nie pijesz piwa
śmieją się
Prawie nie spadłem z obłoku
Ano powiadam ciężko było
A teraz widzicie
Latam

Ptaki Hasiora w Parku Kasprowicza w Szczecinie. Już nie są płonące, ale w słońcu wciąż zachwycają


Dodaj komentarz

Wierszyki. My naród

Marek Adamkiewicz

my
zakochani w życiu
alkoholicy i palacze
hazardziści pracoholicy
wielbiący seks i pornografię
narkomani i konfidenci
nieudacznicy
niewolnicy cudzych myśli

nie podajemy ręki
byle komu

pięść zaciśnięta
to nasz znak pokoju

*

chwila przy kuchni

między jedną a druga rozmową
łapiemy powietrze
ciężko się oddycha

to nie dym z papierosa
to nie słowa
nie dotyk

jesteśmy inni

Rys. Henryk Cebula

lepszy wierszyk
od pigułki,
lepszy Gierek
od Gomułki,
wolę kury
zamiast kaczki,
lepsze jajka
od padaczki