Spółki Miejskie


Dodaj komentarz

Człowiek z brudnopisu. Bandyta

Mariusz Jagiełło

Rys. Roland Topor

na ciele wyrósł
bandyta
zamieszkał i depcze
godność

casanova był ofiarą
kobiety pragnęły tańczyć
na jego kolanach
wtedy tracił erekcję i uciekał
w miasto
którekolwiek z odwiedzanych

w trakcie spotkań towarzyskich
upokarzał hrabala
kiedy wystawiano fotele
patrzył na zegarek jak długo jeszcze
trzeba siedzieć

fakty
ukryte w biografiach
odkrywane przez zainteresowanych
swoją niedolą
bólem
pomiędzy pośladkami

fraza jest elementem dialogu z interlokutorem
wstyd nie ogranicza rozmowy


Dodaj komentarz

Człowiek z brudnopisu. Rutyna

Mariusz Jagiełło

Yuri Pimenov – Wiosenne okno

na pierwszym miejscu zawsze jest rutyna
widoczna w oczach ludzi o twarzy himilsbacha

prześladują mnie parzyste numery
linii autobusowych i kobieta sprzedająca na rogu
cytryny zapach jej ud
nie pozwala za wcześnie zasnąć
czy dlatego od dawna oglądam
te same seriale zza okna

nie skarżę się mam
trzydzieści sześć lat
wolność już nie znaczy
tyle co dawniej


Dodaj komentarz

Człowiek z brudnopisu. Dygresje

Mariusz Jagiełło

Rys. Nigel Van Wieck

historia rozpoczyna się od środka
gdy zgubię wątek
nie szukam starych fotografii

nie lubię otaczać się ludźmi
i przedmiotami codziennego użytku
każdego dnia poruszam się wolniej
za oknem widzę odwrócone krajobrazy
zamienione na dygresje
dla innych są szczytem rozkoszy
nie kłaniam się koleżankom
kiedy lubieżnie pokazują nadpsute zęby
dalej pukam do wszystkich drzwi
z nadzieją że otworzy ojciec
syn lub duch święty

ta droga zawsze jest trudna
codziennie zastanawiam się
dokąd prowadzi